wtorek, 1 września 2015

Arkusz Nell'a (Nella)- matematyczny system na ogranie bukmachera

popularne tematy na forum:
Liczenie kart w Blackjack'a w polskich kasynach


Vaclav Nell, Polak czeskiego pochodzenia, na stałe mieszkający w Anglii. Zawodowo zajmujący się analityką zakładów wzajemnych (nie tylko sportowych).

Wyszedł z założenia, że w meczu piłki nożnej jeżeli nie padnie żadna bramka oraz jeżeli żaden zawodnik nie otrzyma czerwonej kartki, to do 20 minuty gry szanse na uzyskanie konkretnego rezultatu gry są takie same
arkusz Nell'a / Nella
Arkusz Nell'a - realna przewaga nad bukmacherem
jak przed meczem. Obserwując strony bukmacherów zauważył, że kursy w zakładach live ulegają zmianie, zarówno przed meczem jak i w trakcie meczu. Przyczynę takiego stanu dostrzegł nie w zmieniających się warunkach gry, a w zmieniających się wielkościach obstawianych zakładów. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że mecz pomiędzy drużyną A i B u tego samego bukmachera tuż przed meczem był wyceniany na:
wygra A = 2,20;
remis = 3,80;
wygra B = 2,62;
a chwilę po jego rozpoczęciu zmieniły się na:
wygra A = 2,10;
remis = 3,80;
wygra B = 2,75;
ale w 7 minucie wróciły do wielkości przedmeczowej, a następnie w 9 minucie nadal przy wyniku 0:0 i komplecie zawodników na boisku już wynosiły:
wygra A = 2,35;
remis = 3,75;
wygra B = 2,45;
Kursy się zmieniały a marża bukmachera pozostawała praktycznie bez zmian na poziomie 10%, czyli wypłacał 90% wpłaconych zakładów. Po co więc takie czary mary ze zmienną wysokością kursów. Powód jest prosty, bukmacher bez względu na wynik meczu zawsze musi zarobić swoją marżę więc na wysokość kursów nie wpływają realne szanse danych drużyn tylko wielkość obstawień przez uczestników zakładów wzajemnych. Jeżeli na drużynę A po rozpoczęciu meczu postawiło zakłady znacznie więcej osób niż na drużynę B, to należało obniżyć kurs na A, a podwyższyć na B zachęcając tym samym kolejnych graczy do obstawień na B i wyrównania bilansu wypłat na każdy z trzech rezultatów gry. Zwróćmy przy tym uwagę, że kurs na remis praktycznie nie uległ zmianie, a gdyby chodziło o realną ocenę szans każdej drużyny na wygraną, to wraz z jej zmianą również zmieniają się szanse na wynik remisowy. Kurs na remis nie ulegał zmianie ponieważ w pierwszych minutach meczu mało graczy obstawiało remis, nie było więc powodu na obniżanie kursu. Skoro bukmacher w trakcie meczu zmienia kursy na skutek wielkości obstawień, a gracze obstawiają zakłady według własnego widzimisię, a nie rzetelnej analizy pierwszych 10 minut gry, bo i nie ma czego analizować, to być może któryś z kursów osiągnie taką wielkość, że stanie się surebetem (pewniakiem) przesuniętym jedynie w czasie. I tak też się dzieje w dużej liczbie spotkań każdego dnia.

Co należy zrobić aby wyliczyć opłacalny kurs, na który powinniśmy postawić. Szacowanie kursu na remis pomijamy ponieważ ten w miarę postępu gry nigdy się nie zwiększa.
Po pierwsze obliczamy marżę bukmachera na kursach przedmeczowych, w naszym przypadku wynosi ona 9,96% czyli bukmacher zakłada, że odda graczom 90,04% wszystkich wpłat. Następnie ustalmy jaka marża nas by zadowoliła. Będziemy mniej zachłanni od bukmachera i ustawimy ją na 3%. Czyli jeżeli rozegramy 50 spotkań obstawiając po 2zł na zakład powinniśmy być 3zł do przodu. Teraz musimy oszacować kurs po jakim chcemy zagrać na zwycięstwo danej drużyny. Przy powyższych założenia wynika, ze czekamy aż na zwycięstwo drużyny A będzie kurs nie mniejszy niż 2,52 lub na drużynę B nie mniejszy niż 3,00. Dlaczego akurat takie, bo one właśnie pokrywają (zjadają) marżę bukmachera i dokładają 3% naszej.
Czyli jeżeli zakład przedmeczowy wyglądałby tak:
wygra A = 3,07;
remis = 3,80;
wygra B = 2,62; lub tak:
wygra A = 2,20;
remis = 3,80;
wygra B = 3,95; to w obu przypadkach marża bukmachera wynosi minus 3%. Oczywiście taka sytuacja w jednej chwili u jednego bukmachera nigdy nie nastąpi, ale w czasie meczu już tak. Powyższy przykład jest oparty na podstawie meczu niepopularnej ligi, dlatego oczekiwane kursy są mocno oddalone od początkowych, choć doświadczenie pokazuje, że wystarczy jeden gruby gracz i kursy na kilka minut wariują osiągając oczekiwane wysokości. Jeżeli skoncentrujemy się na najpopularniejszych ligach, to marża największych bukmacherów w sieci wynosi około plus 3%, wtedy oczekiwany kurs pojawia się znacznie częściej.

Do arkusza możemy wpisać praktycznie dowolną ilość spotkań wpisując wynik przedmeczowy. Przy spotkaniach mniej popularnych zalecane jest wpisanie wyniku maksymalnie 15 minut przed meczem (unikniemy w ten sposób opierania się na pomyłce bukmachera, która od czasu do czasu ma miejsce), przy spotkaniach najbardziej popularnych lig możemy wpisać do arkusza nawet kurs otwarcia, uzyskujemy wtedy szansę, że opłacalny kurs pojawi się nawet przed meczem.
Po wpisaniu kursu przedmeczowego, arkusz od razu podpowiada minimalną wartość kursu, po którym należy zagrać zakład. Nell zastrzega, że bezpieczne stosowanie jego metody sprawdza się do 20 minuty meczu przy wyniku 0:0 i komplecie zawodników na boisku. W przypadku jeżeli, którykolwiek warunek nie zostaje spełniony takiego spotkania nie obstawiamy.

Aktualny przykład dla meczu Ruch Chorzów - Cracovia Kraków 10 luty 2017 godz. 18.00
Kursy otwarcia w bet365 wynosiły 3,1 - 3,5 - 2,2, po wpisaniu ich do arkusza:


otrzymujemy następujące dane:
bukmacher działa na 6,28 % prowizji (100-93,72=6,28), arkusz wskazuje procent jaki wypłaca bukmacher z zainkasowanych składek (dla tego spotkania wynosi on 93,72%), kursy po prawej stronie od nazwy spotkania, to wpisane przez nas odpowiednio: wygrana Ruchu 3,1; remis 3,5; wygrana Cracovii 2,2. Po lewej stronie od nazwy spotkania arkusz podpowiada, że jeżeli kurs osiągnie wartość dla wygranej Ruchu 4,34 lub dla wygranej Cracovii  2,76 to według Nella'a obstawimy wynik spotkania z minimum 3% przewagi nad bukmacherem. Nell'a opracował te wielkości dla kursu przedmeczowego lub kursu live do 20 minuty spotkania, pod warunkiem, że nie padła żadna bramka i żaden z zawodników nie otrzymał czerwonej kartki.

Powyższy artykuł nie promuje hazardu, a autor wszystkich przed nim przestrzega, obrazuje on jedynie sposób działania bukmachera, obalając mit o olbrzymiej wiedzy sportowej osób, które ustalają kursy. Początkowe kursy ustalane są na podstawie historii obstawień takiego samego lub bardzo podobnego zakładu ostatnio rozegranego, kolejne zmiany kursów to wyłącznie działanie programu analizującego wielkość wpłat na dane zdarzenie.

Algorytm arkusza jest prosty i można go z powodzeniem zainstalować pod excelem:
w polu D1 wpisujemy:
=ZAOKR(1/(1/1,03-1/L1-1/M1);2)
w polu F1 wpisujemy:
=ZAOKR(1/(1/1,03-1/L1-1/K1);2)
w polu P1 wpisujemy:
=200-(((1/K1)+(1/L1)+(1/M1))*100)
Kolumny D, F, P wypełniamy w dół (ctrl+D)
w kolumnach K, L, M wpisujemy kurs otwarcia lub kurs przed meczowy (przy popularnych ligach najlepiej wpisać kurs otwarcia) w systemie dziesiętnym 1x2.
Po wpisaniu kursu w kolumnach D i F pojawiają się oczekiwane kursy, przy których zagramy na przewadze. Gra na remis jest pomijana.
Kolumna P1 ma odwrócony wzór, tak żeby obrazować jaki procent wpłat jest przeznaczony na wygraną.
Kolumny puste są przeznaczone na notatki własne, mogą zostać nie wypełnione.

kursy otwarcia dla danego bukmachera możemy sprawdzić w serwisach:
www.betbrain.pl
www.oddsportal.com

3 komentarze:

  1. Czemu o tym czlowieku nie ma nic w necie? google? wikipedia? hm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czemu człowieku przez całe dziesięciolecia była lansowana teoria, że liczyć karty w blackjack'a może tylko 1 człowiek na milion. Tym czasem w każdym polskim kasynie bez automatów do tasowania możesz spotkać przynajmniej jednego liczącego każdego wieczora. Swoją drogą w necie chyba jest skoro napisałeś pod tym swój komentarz. W googlu też wpisuję arkusz Nell'a i jest cała strona wyników, a do wiki jak Ci brakuje, to sam wstaw nawet jako anonim.

      Usuń
    2. To ja chyba chinskiego googla z cenzura uzywam...

      Usuń